Hej kochani :) Przedstawiam wam mój niedzielny make up ;)Uśmiałybyście się jak ja w niedzielę zabieram się do robienia makijażu ;p Oczywiście aparat zawsze w pogotowiu i zawsze naładowany ,gdyż wiem że w niedziele raczej staram się wyglądać ładnie ;p w przeciwieństwie do reszty tygodnia;p ,ale nie o tym mowa .Otóż ,o koło godz 10 rano wstawiam rosół ,kiedy rosół zaczyna wrzeć ,warzywa i cała reszta jest już w nim wstawiam wodę na makaron i w tedy się zaczyna ,przynoszę do kuchni cały zestaw kosmeciorów itd. siadam przy oknie ,połowa arsenału poniewiera się po podłodze ,między czasie spoglądam na wodę do makaronu i rosół (w tym momencie zaczynam strzelać palcami "ZACZYNAMY") Mój mąż zawsze śmieje się ze mnie jak ja w ogóle ogarniam gotowanie z robieniem makijażu ,dziwi się że jeszcze nie zastał niczego spalonego lub jeszcze gorzej ;p Jestem mamą i ogarniam dużo spraw w jednym czasie ( no wiecie my kobietki tak mamy ;) ) Dzisiaj postawiłam na zestaw szarości połączonej z grafitem ,czernią ,cielesnym beżem oraz akcentem różu na dolnej powiece
piękny makijaż:)
OdpowiedzUsuńJaki cudowny ten makijaż :) Bosko Ci to wyszło :)
OdpowiedzUsuńPiękny makijaż ! *.*
OdpowiedzUsuńDzięki dziewczyny :)**
OdpowiedzUsuńŚwietny makijaż!
OdpowiedzUsuń